Wspólna modlitwa i świadectwo wiary zgromadziły kobiety, mężczyzn i dzieci 15 sierpnia, w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Uczestnicy wyruszyli w uroczystym przemarszu, aby wyrazić w ten sposób swoją miłość do Pana Jezusa i Maryi.

Mężczyźni szli za Najświętszym Sakramentem z kościoła Ojców Jezuitów na Stary Rynek.
Na czele marszu, z Panem Jezusem szedł ks. proboszcz parafii św. Trójcy, a jednocześnie dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji, ks. Janusz Tomczak.
W skupieniu i modlitwie podążali za Jezusem obecnym w Eucharystii, modląc się o cud nad Brdą.
W tym samym czasie, w atmosferze radości i wdzięczności, kobiety z dziećmi wyruszyły z kościoła Św. Trójcy na Stary Rynek. Procesji przewodniczyła siostra Justyna Lihs. Kobiety niosły baner z wizerunkiem Matki Bożej Pięknej Miłości, przypominając, że Maryja jest dla każdej kobiety wzorem kobiecości i zawsze prowadzi nas do Jezusa. Za Jej wstawiennictwem polecały Bogu swoje osobiste intencje oraz modliły się o cud nad Brdą.




Na Starym Rynku wszyscy uroczyście odśpiewali pieśń „Bogurodzica”, a następnie udali się do Katedry na wspólną modlitwę i odśpiewanie Apelu Jasnogórskiego.




Swoim świadectwem z uczestnictwa w procesji kobiet podzieliła się z nami Marzena:
„Dla mnie ta procesja była osobistą wdzięcznością, podziękowaniem za to, że Ona zawsze jest przy mnie. Poprzez radosny śpiew i udział w procesji mogłam podziękować Matce Bożej, która kocha nas.❤️”
Paweł natomiast uczestniczył w marszu mężczyzn. On również podzielił się z nami swoimi przeżyciami. Oto one:
„Wczoraj była idealna pogoda do spotkań towarzyskich i dlatego w okolicach Starego Rynku o 20 było kilkaset osób, które siedząc w ogródkach lub spacerując po ulicach rozmawiały. Jednak, kiedy szliśmy w milczeniu za Najświętszym Sakramentem, to ten gwar życia towarzyskiego prawie zupełnie ucichł. Pomyślałem sobie: Ksiądz Janusz miał rację, że wystarczy iść w zupełnym milczeniu za Najświętszym Sakramentem, aby dać świadectwo bycia uczniem Chrystusa. Także niezwykłym przeżyciem było dla mnie to, że procesja kobiet weszła na Stary Rynek w tym samym momencie, gdy my zbliżaliśmy się do miejsca, w którym mieliśmy odśpiewać Bogurodzicę. Na Starym Rynku widziałem osoby klękające przed przenoszonym Najświętszym Sakramentem. Gdzieś była ściszona muzyka, ucichły rozmowy… Te zachowania napawały mnie nadzieją, że w Polsce nadal powszechnie szanuje się wydarzenia religijne.”
Dziękujemy! 🙂